Szpilmacherzy wywalczyli brakujące trofeum !
Najbardziej utytuowany zespół naszych rozgrywek po dwóch latach wywalczył brakujące w swojej kolekcji trofeum WLPNS. W finale Pucharu Ligi Szpilmacherzy pokonali Grupę Trzymającą Władzę 3:2. Bohaterem spotkania był strzelec dwóch goli - Kamil Sokołowski.
Szpilmacherzy jako jedyny zespół Wrocławskiej Ligi Piłki Nożnej Siedmioosobowej może pochwalić się wszystkimi trofeami jakie przyznawane są w tyc rozgrywkach. Brązowe medale w pierwszej edycji, złoto oraz Superpuchar w drugiej edycji, srebro w edycji trzeciej oraz czwartej. Dwa zwycięstwa w turniejach halowych oraz wicemistrzostwo rozgrywek halowych KS Karłowice Cup' 2010. W kolekcji Szpilmacherów brakowało jednak Pucharu Ligi, mimo walki o medale w rozgrywkach ligowych zespół ten odpadał w walce pucharowej już w początkowej fazie. W I edycji PL zostali oni wyeliminowani przez drugoligowy Sportplus&Danrol, w kolejnej edycji za burtę wyrzucił ich zdobywca Pucharu: OKS Sokół Wrocław.
W tym sezonie wicemistrzowie po porażce z Aluxem mierzyli w Puchar Ligi i plan ten zakończył się sukcesem. Rywalem Szpilmacherów w tegorocznym finale Pucharu Ligi był trzecioligowy beniaminek Grupa Trzymająca Władzę, który zakończył rywalizację o awans do II ligi na czwartym miejscu.Oba zespoły na ten mecz wystawiły optymalne zestawienia.
Spotkanie rozpoczęło się od dominacji trzecioligowca, Szpilmacherzy wgniatani we własne pole karne czychali na błąd przeciwnika. Pierwszy groźny strzał Grupy TW z trudem obronił
Hubert Kut. Doświadczony zespół Szpilmacherów, który nie lubuje się w grze defensywnej po przyjąciu kilku ciosów od rywala ruszył do ataku. W 10 min. samotnym rajdem z własnej połowy popisał się Łukasz Fuławka, który po minięciu dwóch zawodników Grupy Trzymającej Władzę zagrał piłkę do Łukasza Hauzera, ten nie zastanawiając się oddał mocny strzał w kierunku bramki strzeżonej przez Piotra Worożańskiego, lot piłki zmierzającej w kierunku bramkarza przeciął jednak Kamil Sokołowski i pierwszoligowcy wyszli na prowadzenie. Sześć minut później Szpilmacherzy mogli prowadzić 2:0 lecz dogodną sytuację po podaniu Pawła Kalinowskiego zmarnował Michał Struzik, który trafił w słupek. Niewykorzystana sytuacja zemściła się w 17 min. gdy to idealnym podaniem, Rafał Rybiński obsłużył Krzysztofa Podymkiewicza. Bezradny Hubert Kut zmuszony był kilka sekund później do wyjęcia piłki z siatki. Ostatnie trzy minuty należały do Grupy Trzymającej Władzę a szansę na objęcie prowadzenia przez trzecioligowca, w ostatnich sekundach pierwszej połowy zniweczył Radosław Początek strzelając kilka metrów nad bramką Kuta.
W drugiej połowie pierwszą groźną akcję przeprowadził w 25 min. Rafał Rybiński. Po indywidualnym rajdzie prawą stroną boiska zdołał oddać mocny strzał w kierunku bramki Szpilmacherów lecz piłka otarła jedynie słupek. Dwie minuty później dynamiczne przeniesienie akcji pod drugą bramkę, podanie Pawła Kalinowskiego do Krzysztofa Kalinowskiego i .... słupek ! Worożański nie zdążył jeszcze odetchnąć po tym strzale a już postraszył go Kamil Sokołowski, który minimalnie chybił obok słupka. W 28 min.
bliźniaczym rajdem z 25 min. popisał się Rybiński, tym razem jego strzał był już precyzyjny i Hubert Kut został pokonany po raz drugi. Na odpowiedź Szpilmacherów nie trzeba było długo czekać, w środku pola pojedynek z Rybińskim wygrał Sokołowski i po przebiegnięciu zaledwie kilku metrów zdecydował się na strzał z dystansu. Jak się okazało była to słuszna decyzja, Worożański nie miał najmniejszych szans. Do zakończenia meczu pozostawało już coraz mniej czasu a garstka kibiców liczyła na to, że ten pasjonujący mecz rozstrzygnie seria rzutów karnych. Na cztery minuty przed końcem meczu fantastycznym podaniem w pole karne, na wolne pole popisał się Kamil Sokołowski a zagranie to idelanie odczytał Michał Struzik. Napastnik Szpilmacherów na pełnej szybkości dołożył nogę i pokonał bramkarza Grupy TW. Wicemistrzowie WLPNS nie oddali już cennego prowadzenia i po raz pierwszy sięgnęli po Puchar Ligi. Nam pozostaje się cieszyć, że już niebawem o sile I ligi będą decydowały takie zespoły jak Rycerze Wiosny, FC Zbieranina, Grupa Trzymająca Władzę, Wielka Niewiadoma, AKA.pl czy FC Moose.
SZPILMACHERZY - GRUPA TRZYMAJĄCA WŁADZĘ 3:2 (1:1)
Bramki :
1:0 Kamil Sokołowski (10')
1:1 Krzysztof Podymkiewicz (17')
1:2 Rafał Rybiński (30')
2:2 Kamil Sokołowski (31')
3:2 Michał Struzik (36')
kartki : brak
sędzia: Michał Hnatkiewicz
Kilka zdjęć z finałowego meczu o Puchar Ligi :
"BY GRAŁO SIĘ LEPIEJ !"
z piłkarskimi pozdrowieniami
Organizator


















